Przejdź do głównej zawartości

Esencja Brazylii

Byłem w Brazylii. To jest kraj wielkich kontrastów. Ta fotka jest jednym z bardzo wielu przykładów. Skrajne bogactwo sąsiaduje ze skrajnym ubóstwem. Oczywiście rodzi to potężne problemy różnego rodzaju. Generalnie w Brazylii jest niebezpiecznie, zwłaszcza dla kogoś, kto nie zna miejscowych uwarunkowań. Wiele domów jest otoczonych drutami pod napięciem, a w wielu sklepach i innych miejscach publicznych są na stałe zatrudnieni ochroniarze. Na tym tle Polska jest oazą spokoju i bezpieczeństwa.

W Rio de Janeiro ochraniarze są nawet na przystankach ekspresowej linii autobusowej. Ten stoi znudzony przy barierce, bo o tej porze nie ma ruchu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Neokatechumenat

Katechumenat w pierwotnym chrześcijaństwie był przygotowaniem do przyjęcia chrztu. Żydzi mieli swoje naturalne przygotowanie, bo po prostu byli zanurzeni w środowisku, w które wszedł Chrystus, ale poganie często w ogóle nie mieli pojęcia o co chodzi. Nie wierzyli w jednego jedynego wszechmogącego Boga, ale w wielu różnych bogów. Byli co prawda bardzo religijni, istniało wiele różnych świątyń, ale religia żydowska a potem chrześcijańska zawierała wiele prawd, które nie mieściły im się w głowach i były często całkowitym odwróceniem pojęć i dotychczasowych zwyczajów. Dlatego właśnie w początkowym okresie chrześcijanie byli nazywani ateistami, bo wierzyli tylko w jednego Boga i nie chcieli uczestniczyć w obrzędach i uroczystościach, w których uczestniczyli wszyscy i były one ważną częścią życia społecznego. Katechumenat wprowadzał w główne prawdy wiary chrześcijańskiej, przygotowywał psychicznie i duchowo do wejścia do Kościoła, do wspólnoty chrześcijańskiej, dawał podwaliny do stania się ...

Kaczuchy

Niedaleko Kazimierza nad Wisłą (czyli Dolnego). Wcześniej stadko przedefilowało w poprzek ulicy i zmęczone przysiadło po drugiej stronie.

Zima ze śniegiem

W Warszawie już dawno nie było prawdziwego śniegu, który utrzymałby się przez dłuższy czas. W styczniu 2010 roku byłem na Starym Mieście z aparatem fotograficznym (i statywem). Wtedy był śnieg. Mróz około −1° C.